| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych | Księga gości | Forum dyskusyjne | Chat | Newsletter | Powiadom znajomego | Poczta | Facebook |
Polski English Deutsch
Wybrzeże Słowińskie Herb Słupska Stolp Straßenbahnen Słupsk Tramwaj Stolp Straßenbahnen Słupskie Tramwaje Słupskie Tramwaje
- | - Szlak Słupskich Tramwajów | Historia Słupskich Tramwajów | Schemat Komunikacji Tramwajowej | Galeria Tramwajów - | -
- | - Słupski Tramwaj Turystyczny | Serwisy o tramwajach | Historia MZK Słupsk | MZK Słupsk Dzisiaj | Muzeum Autobusów - | -
- | - Multimedia | Informacja turystyczna | Baza noclegowa | Rozkład jazdy autobusów | Plan miasta Słupska | Księgarnie | Publikacje - | -


Słupskie Tramwaje Słupskie Tramwaje / Media o Słupskich Tramwajach / Słupskie tramwaje - niezwykła historia komunikacji


Słupsk, 16.12.2010 r.

Ile przed pierwszą wojną kosztował bilet na tramwaj w Słupsku i dlaczego w 1918 pasażer Krolikowski obraził konduktorkę słowami "pocałuj nas w d..." – tego m.in. można dowiedzieć się z książki Michała Szymajdy.

Michał Szymajda na co dzień redaguje stronę internetową Głosu Pomorza – gp24.pl. Jego pasją natomiast jest słupska komunikacja. W lutym niespodziewanie otrzymał telefon od szefa łódzkiego wydawnictwa publikującego książki o komunikacji w całej Polsce. Tak zaczęła się przygoda Michała z odkrywaniem zapomnianych historii słupskich tramwajów. Dokładnie w sto lat po tym, gdy pierwsze wagoniki w piaskowym kolorze wyjechały na tory, w 600. rocznicę lokacji miasta i z okazji wizyty cesarza Wilhelma II z cesarzową Augustą Wiktorią.

– Od początku chciałem, aby książka nie była monografią techniczną, traktującą o budowie wozów tramwajowych, choć od tego zupełnie nie dało się uciec – mówi Michał Szymajda. – Planowałem, by była to lektura dla każdego słupszczanina, która uzmysłowiłaby, jak wyglądała komunikacja tramwajowa w Słupsku przez 49 lat jej funkcjonowania i jak wyglądało życie mieszkańców jeżdżących tramwajami między dworcem kolejowym a koszarami, czy ul. Szczeciń­ska a stadionem.

Materiały do 80-stronicowej, pięknie wydanej ksią­żki ilustrowanej zdjęciami i grafikami autor zbierał m.in. w słupskim archiwum i muzeum. A na przykład informacje o pierwszych wypadkach z udziałem tramwajów czerpał z raportów niemieckich policjantów. W nich znalazł relację z tragicznego wypadku przy dzisiejszej ul. Pobożnego, lub z... kłótni o bilet pasażera z konduktorką.

Dotarcie do źródeł zajęło mu mnóstwo czasu, miał jednak szczęście, spotkał ludzi, którzy bardzo mupomogli. – Sami zgłaszali się do mnie słupszczanie, którzy dysponowali zdjęciami własnymi lub rodziców i wspomnieniami. Dotarłem też do osób, które pracowały przy obsłudze tramwajów tuż przed ich likwidacją – opowiada Michał. – Ciekawostki dotyczące problemów, z jakimi się borykali, zdradziła mi na przykład Czesława Sztorc, jedna z konduktorek, która wciąż mieszka w Słupsku.

Rzetelne oddanie historii słupskich tramwajów wymagało od Michała żmudnej pracy – analizowania starych zdjęć i dokumentów, często w języku niemieckim, oraz weryfikowania historii, które usłyszał lub przeczytał w licznych publikacjach. – Dotarłem na przykład do informacji, że w latach 50. w hali zajezdni przy ul. Kopernika odbywały się... mecze bokserskie. Widzowie podobno siadali na dachach wagonów, a między nimi rozstawiano ring. Tego jednak nigdzie nie udało mi się potwierdzić.

Dlatego Michał prosi o kontakt wszystkich, którzy mają jakieś nieznane dotąd informacje dotyczące historii tramwajów oraz trolejbusów, które niegdyś kursowały po Słupsku.

Być może z takich historii powstanie kolejna publikacja. Autor dziękuje wszystkim, którzy pomogli mu w zbieraniu informacji do książki. – Wszyscy, których poprosiłem o pomoc, życzliwie do tego podeszli. Co więcej, z ciekawostkami dzwonili do mnie ludzie, z którymi wcześniej nie miałem kontaktu – zdra­dza autor "Słupskich tramwajów".

Autor: Monika Zacharzewska. Źródło: Głos Pomorza



Gry, tapety, aplikacje, polifonia i... wszystko na komórkę kliknij tutaj>>>


Web Informer Button