| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych | Księga gości | Forum dyskusyjne | Chat | Newsletter | Powiadom znajomego | Poczta | Facebook |
Polski English Deutsch
Wybrzeże Słowińskie Herb Słupska Stolp Straßenbahnen Słupsk Tramwaj Stolp Straßenbahnen Słupskie Tramwaje Słupskie Tramwaje
- | - Szlak Słupskich Tramwajów | Historia Słupskich Tramwajów | Schemat Komunikacji Tramwajowej | Galeria Tramwajów - | -
- | - Słupski Tramwaj Turystyczny | Serwisy o tramwajach | Historia MZK Słupsk | MZK Słupsk Dzisiaj | Muzeum Autobusów - | -
- | - Multimedia | Informacja turystyczna | Baza noclegowa | Rozkład jazdy autobusów | Plan miasta Słupska | Księgarnie | Publikacje - | -


Słupskie Tramwaje Słupskie Tramwaje / Media o Słupskich Tramwajach / Ponad 95 tys. zł na tramwaj, który nie jeździ


Słupsk, 28.05.2008 r.

Prezydent Słupska Maciej Kobyliński, za miejskie pieniądze kupił od prywatnego przedsiębiorcy wagon tramwaju.

Zamiast prywatyzacji jest komunalizacja.

Na zakup wozu z miejskiej kasy wydano 95 tysięcy złotych. Tyle kosztuje pojazd, który nie jeździ, bo nie ma silnika i nastawnika. Nie ma sprawnej instalacji elektrycznej i mechanizmu opuszczania pantografu. Pojazd ma też kilka zalet. Jest zabytkowy, usytuowany na oryginalnym podwoziu, oszklony i przebudowany na kawiarnię i do tego można go natychmiast wykorzystać.

Poprzedni właściciel uznał jednak, że pojazd nie przynosi wystarczających dochodów. Postanowił go sprzedać. Najpierw zgłosił się do prezydenta Słupska. Aby miasto mogło nabyć pojazd, Maciej Kobyliński musiał rozpisać przetarg na jego zakup. Warunki przetargu przygotowano w taki sposób, że do konkursu stanął tylko jeden oferent, właściciel tramwaju z ul. Nowobramskiej. Wynik przetargu był więc przesądzony.

- Jeszcze nie ma decyzji, co stanie się z tramwajem - mówi Mariusz Smoliński, rzecznik prezydenta Słupska. - Prawdopodobnie pojazd będzie wydzierżawiony na kawiarnię. Można tu również umieścić biuro informacji turystycznej.

Zakupem oburzeni są niektórzy radni. Mają pretensje, że prezydent lekką ręką wydaje miejskie pieniądze. Na dodatek robi to bez zgody rajców.

- Ten wydatek nie był zaplanowany w budżecie - irytuje się radny Mirosław Pająk. - Przecież zakup wagonu sfinansowali mieszkańcy. Pan prezydent niech sobie kupi tramwaj, ale za własne pieniądze i postawi sobie w ogródku. Za te pieniądze można było dołożyć do wakacji dla najbiedniejszych dzieci albo wyremontować kilka placów zabaw.

Źródło: Głos Pomorza



Gry, tapety, aplikacje, polifonia i... wszystko na komórkę kliknij tutaj>>>


Web Informer Button